Rosja oskarża kilka państw o atak. "Zweryfikowane dane"

Dodano:
Władomir Putin i rosyjscy żołnierze Źródło: PAP / Mikhael Klimentyev
Moskwa twierdzi, że państwa bałtyckie wzięły udział w atakach dronów na Rosję. Tamtejsze MSZ powołuje się na "zweryfikowane dane" w tej sprawie.

To kolejne takie oskarżenie ze strony Kremla, kierowane w kierunku państw bałtyckich. Tym razem nastąpiło w kontekście ataków ukraińskich sił zbrojnych na porty w Petersburgu i obwodzie leningradzkim.

Jak przekazał rosyjski wiceministra spraw zagranicznych Michaił Gałuzin, Łotwa i inne kraje bałtyckie "otwierają korytarze powietrzne" dla dronów, które uderzają w Rosję.

– Przypominamy, że dysponujemy zweryfikowanymi danymi wskazującymi na to, że Łotwa i inne państwa bałtyckie udostępniły już swoje korytarze powietrzne dla ukraińskich dronów atakujących cywilną infrastrukturę naszego kraju – stwierdził Gałuzin w rozmowie z państwową agencją informacyjną RIA Nowosti.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że ukraińskie siły zbrojne zaatakowały infrastrukturę portową, która jest wykorzystywana przez Moskwę do "zarabiania pieniędzy na rosyjską wojnę". Zełenski przekazał również, że uderzono w cel wojskowy w porcie Kronsztad.

Oskarżenia wobec państw bałtyckich ze strony Kremla nie są nowym zjawiskiem. Wcześniej podobny komunikat przedstawiło rosyjskie Ministerstwo Obrony.

Rosja może zaatakować Estonię

Rosja będzie mogła użyć siły militarnej, aby ratować Rosjan przetrzymywanych za granicą – przekazał były prezydent Dmitrij Miedwiediew. Moskwa wprowadziła nowe prawo, a pierwszym celem może być państwo NATO.

Miedwiediew, który pełni obecnie funkcję szefa Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, poinformował podczas Międzynarodowego Forum Prawnego w Sankt Petersburgu (SPILF), że weszła w życie specjalna ustawa ws. obywateli Rosji przetrzymywanych za granicą.

– Niedawno zaczęła obowiązywać specjalna ustawa, która pozwala na użycie siły militarnej w celu uwolnienia obywateli Rosji, którzy są nielegalnie przetrzymywani za granicą – zaznaczył były prezydent.

Strona rosyjska twierdzi, że celem ustawy jest "ochrona Rosjan przed bezprawnymi działaniami wrogich państw". Jak podkreślono, w takich sytuacjach Władimir Putin "podejmuje środki zgodnie z prawem, jeżeli decyzje i działania organów zagranicznych i międzynarodowych są sprzeczne z interesami i podstawami rosyjskiego porządku publicznego".

Źródło: Onet.pl / Centrum Europy, RIA Nowosti, polsatnews.pl, rmf24.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...